Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Veit Stutz w zarządzie Allianz Polska

luty 18th, 2015

Veit Stutz w zarządzie Allianz Polska

Witold Jaworski, pełniący funkcję prezesa zarządów TUiR Allianz Polska S.A. oraz TU Allianz Życie Polska S.A., złożył w dniu 11 lutego 2015 r. rezygnację z pełnionej funkcji. Jednocześnie Rady Nadzorcze z dniem 11 lutego powołały na stanowisko wiceprezesa zarządów obu spółek Veita Valentina Stutza.

- Zmiana w składzie zarządu nie oznacza zmiany strategii Grupy Allianz względem jej polskich spółek. Polska pozostaje dla Allianz najważniejszym rynkiem w tej części Europy - powiedział dr Manfred Knof, Przewodniczący Rady Nadzorczej TUiR Allianz Polska S.A. oraz TU Allianz Życie Polska S.A.

Veit Stutz jest absolwentem zarządzania na Uniwersytecie Ludwika Maksymiliana w Monachium oraz studiów MBA w Instituto de Empresa w Madrycie. Ukończył też podyplomowe studia na Wharton Business School w Filadelfii oraz Southern Methodist University w Dallas. Z Grupą Allianz związany jest od 2001 roku. Karierę zaczynał w niemieckiej spółce Allianz Versicherungs-AG jako regionalny szef sprzedaży.

W latach 2004-2008 pracował w centrali Grupy Allianz, gdzie jako Innovation Manager a później zastępca szefa projektu Operational Excellence był odpowiedzialny za wdrożenia globalnych projektów sprzedażowych i operacyjnych. Od 2008 roku związany jest z regionem Europy Środkowo-Wschodniej, najpierw jako wiceprezes rosyjskiej spółki Rosno odpowiedzialny za sprzedaż i marketing, a od 2009 roku jako Chief Business Officer w regionie CEEMA obejmującym Europę Środkowo-Wschodnią, Bliski Wschód i kraje Afryki. Od 2012 roku zasiadał też w Radach Nadzorczych polskich spółek ubezpieczeniowych Allianz.

Dlaczego dostęp do sieci SWIFT ma wpływ na kondycję gospodarki?

luty 18th, 2015

Dlaczego dostęp do sieci SWIFT ma wpływ na kondycję gospodarki?

Znaczenie sieci SWIFT, umożliwiającej globalny obieg pieniądza, jest w ostatnim czasie przedmiotem ożywionej dyskusji publicznej, zwłaszcza w kontekście istnienia możliwości odcięcia dostępu do jej funkcjonalności. Sieć SWIFT to międzynarodowa platforma wymiany danych pomiędzy różnymi instytucjami finansowymi, do których zalicza się banki, giełdy papierów wartościowych, izby rozliczeniowe. Z rozwiązań SWIFT korzysta obecnie przeszło 10 tys. podmiotów z ponad 200 krajów.

Dlaczego decyzja o pozbawieniu dostępu do sieci SWIFT może być dotkliwą sankcją gospodarczą? Zdaniem większości ekspertów, taki krok uderza w fundamenty gospodarki, wykluczając sprawną wymianę płatności transgranicznych w relacjach z odciętym krajem. Brak dostępu do sieci SWIFT powoduje znaczne utrudnienia a nawet zamrożenie wymiany handlowej, co z kolei oznacza ogromne straty dla eksporterów i importerów. Przy niezbyt stabilnej gospodarce może to grozić bankructwem danego kraju.

SWIFT umożliwia globalny obieg pieniądza

Powszechnie używany termin SWIFT jest skrótem od “Society Worldwide Interbank Financial Telecommunication”. To międzynarodowe stowarzyszenie, które jest właścicielem globalnej platformy transmisji danych finansowych. Służy ona do realizacji transgranicznych operacji finansowych w dowolnej walucie, poprzez wymianę komunikatów pomiędzy instytucjami.

Organizacja SWIFT została utworzona w 1973 r. przez 239 banków z 15 krajów, w celu standaryzacji komunikacji i stworzenia uniwersalnego języka dla wiadomości finansowych. W 1977 r. został wysłany pierwszy komunikat. Początkowo SWIFT obsługiwał tylko banki, wykorzystujące tę sieć dla realizacji płatności transgranicznych. W ciągu następnych lat, oprócz banków, do grona podmiotów korzystających z rozwiązań SWIFT dołączyły także inne instytucje finansowe: brokerzy i dealerzy, giełdy papierów wartościowych, instytucje depozytowo-rozliczeniowe, instytucje handlu zagranicznego oraz infrastrukturalne, tj. izby rozliczeniowe, a od 2001 r. również korporacje. Obecnie organizacja posiada ponad 10 tys. klientów w ponad 200 krajach, którzy każdego dnia generują łącznie ponad 22 miliony komunikatów, co według danych SWIFT z grudnia 2014 r., daje ponad 5,5 mld komunikatów rocznie. W opinii ekspertów konsekwencje odcięcia dostępu do tak istotnego, globalnego systemu zapewniającego sprawną wymianę komunikatów płatniczych, praktycznie w przypadku każdego kraju mogą być paraliżujące dla gospodarki.

KIR certyfikowanym SWIFT Service Bureau

Także w Polsce zdecydowana większość uczestników rynku finansowego korzysta z tego systemu. KIR, jako jedyna instytucja w naszym kraju pełni funkcję SWIFT Service Bureau, oferując usługi dostępu do sieci SWIFT na zasadach komercyjnych. Jak podkreśla Grażyna Cheetham z Linii biznesowej rozliczenia w KIR, status SWIFT Service Bureau oznacza, że KIR funkcjonuje jako podmiot certyfikowany, ale niezależny od organizacji SWIFT. - Usługi przez nas świadczone obejmują pośrednictwo w elektronicznym przesyłaniu komunikatów do sieci SWIFT, realizowane przy wykorzystaniu własnej infrastruktury teleinformatycznej, a także wsparcie techniczne dla użytkowników SWIFT w Polsce w zakresie infrastruktury dostępowej - mówi G. Cheetham.

SWIFT w komunikacji pomiędzy bankami

Kluczowymi uczestnikami SWIFT są banki, dla których jest on platformą komunikacyjną służącą do realizacji międzynarodowych transakcji finansowych. Na potrzeby banków określono 10 kategorii komunikatów, które obsługują takie obszary biznesowe jak: płatności i czeki, transfery między instytucjami finansowymi, rynek Forex, inkasa, akredytywy i gwarancje, rynek papierów wartościowych, metali szlachetnych, czeków podróżniczych, zarządzanie środkami pieniężnymi oraz wyciągi bankowe.

W ostatnim czasie platforma SWIFT jest adaptowana również przez paneuropejskie i krajowe systemy rozliczeniowe. Dotyczy to przede wszystkim systemów wysokokwotowych RTGS i - w mniejszym stopniu - także niskokwotowych LVP. Od czerwca 2013 roku sieć SWIFT jest również wykorzystywana do komunikacji z nowym polskim systemem, służącym do przeprowadzania międzybankowych rozliczeń wysokokwotowych w złotych SORBNET2, prowadzonym przez Narodowy Bank Polski. W oparciu o rozwiązania SWIFT działa paneuropejski system płatności wysokokwotowych realizowanych w euro - TARGET2. SWIFT pełni także rolę platformy dostępowej dla systemów płatności niskokwotowych w euro STEP2 (STEP2) i rozliczeń wielowalutowych CLS.

SWIFT dla firm i dla Kowalskiego

Najmłodszą grupą użytkowników SWIFT są przedsiębiorstwa, które mogą już korzystać z tej sieci do bezpośredniej komunikacji z bankami. Warto też pamiętać, że SWIFT jest wykorzystywany pośrednio także przez indywidualnych klientów banków. - Jeśli chcemy wykonać przelew w euro na rachunek prowadzony w innym banku, w kraju członkowskim Unii Europejskiej, Islandii, Lichtensteinie, Norwegii lub Szwajcarii, powinniśmy skorzystać z przelewu walutowego SEPA, który jest rozliczany w obsługiwanym przez KIR systemie Euro Elixir. W innym przypadku, przelew walutowy jest realizowany z wykorzystaniem komunikatu SWIFT, co od strony systemu transakcyjnego banku wygląda zazwyczaj identycznie, ale wiąże się z wyższymi kosztami dla klienta banku - wyjaśnia Grażyna Cheetham z KIR.

Dokonując przelewu w walucie innej niż euro, możemy złożyć odpowiednią dyspozycję bezpośrednio w oddziale banku, gdzie doradca wykona w naszym imieniu całą operację. Zdecydowana większość instytucji finansowych działających na polskim rynku, umożliwia jednak dokonanie przelewu za granicę również w systemie bankowości elektronicznej. -Do realizacji takiej operacji nie musimy posiadać specjalnego konta w walucie obcej, wystarczy nasze podstawowe konto osobiste prowadzone w złotówkach - mówi G. Cheetham.

Zlecenie przelewu z wykorzystaniem komunikatu SWIFT jest bardzo proste. Wystarczy wpisać w formularzu przelewu tzw. kod BIC banku, do którego nasze pieniądze mają trafić oraz numer rachunku odbiorcy. Właściwy kod BIC możemy w szybki sposób odszukać na stronie internetowej www.swift.com. W kodzie BIC zaszyte są informacje wskazujące na kraj, miasto, bank a niekiedy również konkretny oddział, do którego mają trafić przekazywane środki. Sam system SWIFT nie przechowuje ani pieniędzy, ani informacji finansowych. Nie zarządza też rachunkami bankowymi w imieniu klientów.

- To przede wszystkim platforma służąca do wymiany informacji finansowych w ustandaryzowany, bezpieczny i niezawodny sposób - podkreśla Grażyna Cheetham. - Korzystanie ze SWIFT jest korzystne zarówno dla wszystkich należących do systemu podmiotów, jak i klientów banków. Natomiast funkcjonowanie całego kraju poza systemem jest w dzisiejszym, zglobalizowanym świecie praktycznie niemożliwe -podsumowuje G. Cheetham.

Startuje kolejna edycja programu PZU Trasy Zdrowia

luty 18th, 2015

Startuje kolejna edycja programu PZU Trasy Zdrowia

Trzydzieści nowych obiektów sportowo-rekreacyjnych powstanie w 2015 r. w ramach drugiej edycji programu PZU Trasy Zdrowia. W ubiegłym roku odniósł on ogromny sukces. Gminy mogą już składać wnioski w konkursie na budowę tras.

PZU Trasy Zdrowia to mini kompleksy sportowo-rekreacyjne. Ich centralnym elementem jest wytyczona, oznakowana i wyposażona w proste instalacje ścieżka do bezpiecznego uprawiania sportu. W ubiegłym roku powstało 30 takich obiektów. Stały się one dla społeczności lokalnych miejscem spotkań w duchu aktywności fizycznej. Na fali tego sukcesu organizatorzy zadecydowali o rozszerzeniu projektu o nowe lokalizacje.

- PZU Trasy Zdrowia stały się miejscami, w których o formę fizyczną dbają zarówno młodzi jak i seniorzy. Świetnie bawią się również całe rodziny, które dopiero rozpoczynają przygodę z ruchem i aktywnością na świeżym powietrzu. Zależy nam na poszerzeniu tej oferty i dotarciu do szerszego grona użytkowników – tłumaczy Michał Witkowski, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej PZU.

Do konkursu może zgłosić się gmina do 30 tysięcy mieszkańców, która chce działać w partnerstwie z PZU na rzecz powstania i późniejszego utrzymania PZU Trasy Zdrowia. Wystarczy, że spełni dwa warunki: wskaże odpowiedni zielony teren, który nada się do budowy infrastruktury oraz przeznaczy 10 tyś zł wkładu własnego. Pozostałą część inwestycji finansuje PZU. Wnioski konkursowe należy składać do 15 marca br. za pośrednictwem strony www.pzutrasyzdrowia.pl (http://www.pzutrasyzdrowia.pl). Tam też znajdują się wszystkie szczegóły operacyjne związane z procedurą konkursową oraz dodatkowe informacje.

- Nasze przedsięwzięcie jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie Polaków na ruch i aktywność. Biorąc pod uwagę powodzenie dotychczasowych działań, PZU podjął decyzję o kontynuacji programu w 2015 r. i budowie kolejnych obiektów – tłumaczy Piotr Glen, dyrektor ds. zaangażowań społecznych Grupy PZU.

Powstanie PZU Tras Zdrowia nie byłoby możliwe gdyby nie zaangażowanie społeczności lokalnych. To właśnie mieszkańcy poszczególnych gmin w konsultacjach społecznych decydowali, w jaki sposób obiekty będą realizowały misję promocji zdrowia i aktywności. Ten model zostanie powielony w 2015.

Ergo Hestia dostosowuje się do klientów

luty 12th, 2013

W 2012 roku dzięki uwagom i opiniom klientów, sopocka Ergo Hestia wdrożyła ponad 40 programów naprawczych. W specjalnym rocznym raporcie ubezpieczyciel ujawnia, jak zmienia się pod wpływem sugestii klientów.

Grupa Ergo Hestia wprowadza zmiany w swoich procedurach, zbierając sygnały niezadowolenia klientów w dedykowanym systemie zarządzania skargami i odwołaniami. Przez ostatnie pięć lat dzięki temu wdrożyła ponad 350 programów naprawczych.

W tym roku skargi ubezpieczonych i poszkodowanych pozwoliły na skrócenie czasu obsługi odwołań o 30%, uproszczenie zapisów w umowach ubezpieczenia, czy uruchomienie specjalnego Centrum Pomocy dla klientów na Facebooku.

- Tylko w 2012 roku weszło w życie ponad 40 programów naprawczych, a każdy z nich to kilkanaście, czasem kilkadziesiąt ważnych zmian w działaniu firmy - mówi Agnieszka Zych, dyrektor Biura Zapytań i Reklamacji. By mierzyć poziom zadowolenia klientów z obsługi i wiedzieć, które procesy poprawiać, analitycy Ergo Hestii opracowali dwa wskaźniki, które pomagają monitorować niezadowolenie poszkodowanych i ubezpieczonych.

Firma ujawnia je co kwartał w specjalnym, dobrowolnym raporcie – jedynym takim na polskim rynku.

Dzięki systemowi do zarządzania opiniami klientów, wskaźnik skarg (stosunek skarg wyjaśnionych do liczby zawartych polis) zmalał w 2012 r. z 0,46% do 0,38%.
To znaczy, że grono niezadowolonych zmniejszyło się blisko o jedną piątą.

- Zmiany wprowadzane w efekcie zgłoszeń klientów mają rzeczywisty wpływ na zadowolenie klientów. Cieszy nas, że w 2012 r. rynek docenił siłę skarg - Ergo Hestia zajęła 1. miejsce wg Rzecznika Ubezpieczonych za najmniejszy udział skarg do udziału w rynku. Wskaźnik skarg oparty na udziale w rynku to stabilny i obiektywny parametr – mówi Agnieszka Zych.

Spadł też o 0,7 pkt. proc. wskaźnik odwołań (to stosunek odwołań klientów od decyzji Ergo Hestii, do liczby szkód zlikwidowanych przez firmę). To znaczy, że dzięki usprawnieniom, decyzje likwidatorów Ergo Hestii są przez klientów kwestionowane rzadziej niż w 2011 roku.

- Stałe monitorowanie wolumenu odwołań do szkód zlikwidowanych pozwala nam mierzyć jakość procesu likwidacji szkód oraz ocenić skuteczność i merytoryczność tego procesu, dlatego propagujemy na rynku podział niezadowolenia na skargi i odwołania. Obserwując obniżający się wskaźnik widzimy, że klienci dostrzegają nasze działania - podsumowuje Agnieszka Zych.

W minionym roku klienci najczęściej skarżyli się na:

Obsługę polis. Temat ten dotyczył 35% spraw zgłoszonych w ramach skarg. Najczęściej klienci byli niezadowoleni z opóźnień w rozliczaniu polis po sprzedaży pojazdu.
18% skarg zgłoszonych do Ergo Hestii związanych było z procesem likwidacji szkód – klienci najczęściej wskazywali na opóźnienia w procesie.
Tylko co ósma skarga dotyczyła procesu windykacji – większość roszczeń była niezasadna i wynikała z opóźnienia w zapłacie raty składki przez klienta.

W odwołaniach dominują 2 tematy:

klienci najczęściej nie zgadzają się z wysokością wypłacanego odszkodowania. Do tej kwestii odnosi się dwie trzecie odwołań.
Drugą najczęściej poruszaną sprawą w ramach odwołań jest zakres odpowiedzialności w szkodzie.

Ergo Hestia

Bank Pocztowy z nową promocją kredytów gotówkowych

luty 12th, 2013

1 lutego br. ruszyła nowa promocja kredytów gotówkowych w Banku Pocztowym.

Promocyjne warunki to oprocentowanie wynoszące 11,49% oraz 3% prowizji za przyznanie kredytu. Klient może dodatkowo zdecydować się na ubezpieczenie NNW, którego wysokość wynosi 19 zł miesięcznie. Promocja potrwa do końca lutego br.

– Nowa promocja jest adresowana do szerokiej grupy ludzi, pracowników zakładów i firm które Bank uznaje za stabilne i bezpieczne. Duża grupa z nich to jednostki budżetowe lub samorządowe, policja, czy szeroko pojęta służba zdrowia. Współpracujemy na specjalnych zasadach z ponad 20 000 zakładów pracy. Cały czas powiększamy ich grono o nowe firmy i jednostki – mówi Agnieszka Wajler, Główny Specjalista linii biznesowej kredytów konsumpcyjnych w Banku Pocztowym.

Maksymalna wysokość kredytu to 150 000 zł, natomiast okres kredytowania może wynieść nawet 150 miesięcy. Nowy kredyt może być przeznaczony na dowolny cel, w tym także na spłatę dotychczasowych zobowiązań w innych bankach.

Klienci mogą wnioskować o promocyjny kredyt w sieci Banku Pocztowego oraz Poczty Polskiej, jak również poprzez infolinię. Sieć Banku Pocztowego liczy 233 Placówki i Oddziały.

Czas na dalszą realizację zysku

luty 12th, 2013

Po wielotygodniowych wzrostach na eurodolarze inwestorzy realizują zyski. Do przeceny notowań najpopularniejszej pary walutowej skłania duże wykupienie rynku, które udziela się również na rynku akcji. Giełdowe indeksy stanęły w miejscu, dlatego presja na dalszą realizację zysków może ulec nasileniu.

Mimo, że popyt na oferowane akcje jest wciąż duży, to pole do wygenerowania bardziej wyrazistej kontry ze strony byków ulega już mocnemu ograniczeniu. Przy braku danych makro i innych ważnych wydarzeń(sezon wyników kwartalnych w USA dobiega końca) koncentracji z najbliższych sesjach może ulec nacisk na pojawienie się korekty spadkowej na S&P500, czy DAX-ie, co oznaczałoby dobry pretekst do powiększenia korekty spadkowej na eurodolarze. W związku z tym, ten scenariusz pozostaje wariantem bazowym i oczekuję jego realizacji w ciągu kilkunastu sesji. Natomiast dziś, dla rynku kluczowe będą dwie kwestie. Z jednej strony przetarg hiszpańskiego długu za 4,5 mld EUR, którego wyniki poznamy przed południem, z drugiej strony konferencja prasowa Mario Draghiego po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego o godz. 14:30. Po południu będzie mieć miejsce również ważniejsza publikacja danych nt. dynamiki produkcji przemysłowej, ale zostanie ona odsunięta na boczny tor przez wspomniane kwestie związane z hiszpańskim długiem, oraz konferencją prasową szefa ECB.

Natomiast, z punktu widzenia krajowego inwestora kluczowym wydarzeniem była oczywiście decyzja i konferencja po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe zostały obniżone o 25pb. Ważnym aspektem jest jednak fakt, że w komunikacie zabrakło zapisu o tym, że Rada dokona lub też nie wyklucza dalszego złagodzenia polityki pieniężnej. Moim zdaniem, stanowisko RPP uległo zmianie, bowiem nie zasygnalizowano dalszego luzowania polityki pieniężnej. Podkreślono jedynie, że Decyzje Rady w kolejnych miesiącach będą zależały od oceny napływających informacji dotyczących koniunktury gospodarczej i presji inflacyjnej, w tym od wyników marcowej projekcji makroekonomicznej NBP. Oznacza to, iż członkowie RPP będą chcieli podsumować dotychczasowe decyzje, co oznaczałoby prawdopodobnie przerwę cyklu obniżek stóp procentowych w marcu. Podsumowując, decyzja na marcowym posiedzeniu jest w dużym stopniu uzależniona od tego, co pokaże projekcja, lecz Rada zostawiła sobie dzisiaj furtkę do tego, aby w marcu stopy pozostawić bez zmian. Reakcją podanego komunikatu i konferencji było umocnienie złotego, jednak jest to prawdopodobnie reakcja tymczasowa i raczej trzeba liczyć się z dalszym osłabieniem krajowej waluty.

EUR/USD
Przebieg środowej sesji na eurodolarze wskazuje na osłabienie akcji popytowej, czego rezultatem było pojawienie się korekty spadkowej. Skala spadku nie jest póki, co duża, jednak istnieje duże ryzyko pogłębienia dołka. W praktyce oznaczałoby to zejście kursu eurodolara w rejon 1,34 i ewentualnie dalej do 1,3250.

GBP/USD
Wyjątkową słabością charakteryzuje się brytyjski funt, który w relacji do amerykańskiego dolara od kilkudziesięciu sesji systematycznie traci na wartości. Przedłużająca się spadkowa tendencja sprowadza notowania pary walutowej na nowe minima. Tym razem, podporą dla byków może okazać się strefa 1,56. Jeśli niedźwiedzie przełamią ten poziom to możemy oczekiwać kontynuacji spadku kursu do 1,5150. W przeciwnym wypadku możliwe jest odreagowanie do 1,5890.

USD/PLN
Wczorajsza decyzja i konferencja RPP nie wprowadziła znaczących zmian w obrazie technicznym pary USD/PLN. Oznacza to, że notowania pary walutowej mogą oscylować w trendzie bocznym, którego górnym ograniczeniem jest poziom 3,1050(ewentualne przełamanie tego poziomu będzie konsekwencją testu 3,15), z kolei dolna podstawa leży na wysokości 3,04.

USD/CHF
W trendzie bocznym poruszają się notowania USD/CHF. Z góry, ekspansję byków blokuje opór na wysokości 0,9120. Jeśli ten poziom zostanie przełamany(póki, co został tylko naruszony) to aktywacji ulegnie formacja odwróconej głowy z ramionami z linią szyi na poziomie 0,9120. Oznaczać to może wzrost kursu do 0,9225. Prawdopodobieństwo tego scenariuszu oceniam na 70 proc.

Darmowe zaświadczenia dla firm bez długów

luty 12th, 2013

Przedsiębiorcy, którzy w terminie regulują swoje zobowiązania, mogą otrzymać darmowy certyfikat potwierdzający, że nie zalegają z płatnościami. Idea Bank, we współpracy z Krajowym Rejestrem Długów oraz miesięcznikiem Forbes, uruchomił specjalny program nagradzania firm, które dzięki swojej uczciwości, przeciwdziałają narastaniu zatorów płatniczych i wspierają wzrost gospodarki.

Celem programu “Ideały Biznesu” jest promocja przedsiębiorców, którzy w terminie opłacają swoje zobowiązania wobec kontrahentów oraz instytucji finansowych. Odpowiedzialność i uczciwość tych osób skutkuje tym, że współpracuje z nimi firmy nie tracą płynności finansowej, na czym zyskują poszczególne branże oraz cała gospodarka.

- Przedsiębiorcy, którzy w terminie opłacają faktury i regulują pozostałe zobowiązania powinni być wzorem do naśladowania dla innych. Idea Bank, stworzony przez przedsiębiorców i dla przedsiębiorców, chce aktywnie włączać się w promocję tego typu postaw - deklaruje Jarosław Augustyniak, prezes Idea Banku. - Dzięki programowi Ideały Biznesu, nagrodzone firmy otrzymają od Idea Banku narzędzia pozwalające im uczynić z rzetelności płatniczej przewagę konkurencyjną - dodaje. Wśród narzędzi tych można wymienić różnego typu materiały marketingowe promujące hasło “płacę w terminie”, jak również specjalne szkolenia dotyczące m.in. bezpieczeństwa w obrocie gospodarczym oraz marketingu i sprzedaży.

- Poziom zaufania w gospodarce jest bardzo niski, więc każda inicjatywa, która zmierza do jego podniesienia jest godna poparcia, bo to się w prosty sposób przekłada na wzrost gospodarczy. Dlatego Krajowy Rejestr Długów patronuje programowi Rzetelna Firma i z tego też względu pozytywnie oceniamy Ideały Biznesu - mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów, strategicznego partnera programu Ideały Biznesu.

Zaświadczenia mogą otrzymać firmy, które nie figurują w Krajowym Rejestrze Długów ani w Bankowym Rejestrze prowadzonym przez Związek Banków Polskich, a ich właściciele mają pozytywną historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej. To jedne z ważniejszych wymogów programu. Certyfikaty wydaje Idea Bank.

- Na łamach “Forbesa” staramy się kompleksowo opisywać zarówno pozytywne, jak i negatywne zjawiska, które definiują gospodarkę. Zatory płatnicze zdecydowanie należy uznać za element patologiczny, który trzeba wyplenić. Staramy się w miarę swych możliwości promować te postawy wśród przedsiębiorców, które sprzyjają terminowym rozliczeniom na rzecz kontrahentów, zarówno prywatnych jak i państwa - podsumowuje Kazimierz Krupa, redaktor naczelny miesięcznika “Forbes”, drugiego partnera strategicznego programu. Przedsiębiorcy nagrodzeni w programie “Ideały Biznesu” otrzymują specjalną przepustkę do udziału w finałowej gali, podczas której nagrodzone zostaną firmy spełniające najwyższe standardy w biznesie. Podczas tej gali zostaną przyznane “Ideały” w trzech kategoriach: płatności, pracodawca oraz start-up. W pierwszej kategorii nagrodzone zostaną firmy, które przejdą m.in. audyt terminowości opłacania faktur. W drugiej nagrodzeni zostaną przedsiębiorcy, którzy uregulowali swoje stosunki z pracownikami i w terminie opłacają za nich składki ZUS. “Ideały” w kategorii start-up trafią z kolei do autorów najciekawszych pomysłów na biznes. Szczegółowe informacje dotyczące konkursu znajdują się na stronie http://www.ideabank.pl/idealy-biznesu

Patronami programu “Ideały Biznesu” są Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Krajowa Izba Gospodarcza oraz Puls Biznesu i Radio Zet.

Światowi Giganci powracają z Bankiem Pocztowym

luty 12th, 2013

Bank Pocztowy rozpoczął 1 lutego br. III subskrypcję produktu strukturyzowanego w formie grupowego ubezpieczenia na życie i dożycie „Światowi Giganci” - wzbogaconego o 3-miesięczną Lokatę Gigant II.

Obecna subskrypcja produktu potrwa do końca marca br. i stwarza Klientom możliwość zainwestowania środków w dwa produkty:

• Produkt strukturyzowany – Światowi Giganci,
oraz:
• Atrakcyjnie oprocentowaną Lokatę Gigant II.

Oprocentowanie lokaty 3-miesięcznej Gigant II wynosi 7% - na taki zysk mogą liczyć Klienci, którzy zdecydują się również na produkt strukturyzowany. Po okresie zapadalności lokata może zostać odnowiona na standardowych warunkach – z oprocentowaniem 4% w skali roku.

Wysokość środków zainwestowanych w Lokatę Gigant II nie może być wyższa niż w produkt strukturyzowany. Klient nie ma jednak obowiązku skorzystania z promocyjnej lokaty.

– Połączenie dwóch produktów jest sprawdzonym rozwiązaniem. Z jednej strony Klient może liczyć na wysoki zysk – dochodzący nawet do 20% w skali dwóch lat, w zależności od wyników spółek. Lokata gwarantuje z kolei atrakcyjna stawkę procentową w krótkim terminie. Tak, jak w wypadku poprzednich subskrypcji gwarantujemy Klientowi zysk na poziomie 4% za cały okres trwania inwestycji (2 lata), bez względu na wyniki spółek – mówi Karolina Szymańska, Dyrektor Departamentu Sprzedaży Bankowości Pocztowej.

Światowy Giganci zostali stworzeni przy współpracy z Open Life TU Życie S.A. Adresatami są osoby, które szukają możliwości osiągnięcia wyższego zysku w porównaniu ze standardową lokatą.

Okres ubezpieczenia trwa 2 lata. Do naliczania potencjalnego zysku wykorzystany zostaje koszyk 20 globalnych marek (m.in. Apple, Toyota, Samsung). Minimalna kwota wystarczająca do rozpoczęcia inwestycji wynosi 3 tys. zł. Bank gwarantuje oprocentowanie na poziomie 4% za cały okres trwania inwestycji.

Potencjalny zysk naliczany jest codziennie. Jego maksymalna wysokość po dwóch latach może wynieść 20%. Na stronie Banku została umieszczono komunikat o sposobie naliczania potencjalnego zysku wraz z odpowiednimi linkami do notowań poszczególnych spółek.

Z produktu można skorzystać w sieci własnej Banku Pocztowego – Placówkach, w tym w Mikrooddziałach.

Metr mieszkania zamiast 2 tys. pączków

luty 12th, 2013

Polacy mogą dziś zjeść ponad 96 milionów pączków, wydając na ten cel 145 mln złotych. To tyle, ile kosztuje 458 dwupokojowych mieszkań w Warszawie czy 971 „dwójek” w Katowicach. W wyniku spadku cen nieruchomości wzrosła „siła nabywcza” pączka względem mieszkania.

Już po raz trzeci z okazji tłustego czwartku Home Broker postanowił zderzyć rynek nieruchomości mieszkaniowych z rynkiem drożdżowych przysmaków. W kolejnej odsłonie znowu wrosła „siła nabywcza” pączka względem mieszkania.

Nie jest to jednak wynikiem wzrostu ceny pączków, ale spadku wartości mieszkań. Drożdżowy delikates w opinii Stanisława Butka, Starszego Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu, kosztuje bowiem mniej więcej tyle samo co przed rokiem, czyli przeważnie od 1,6 do 2,2 zł za sztukę. Z drugiej strony w hipermarketach pączka można mieć już za cenę kilkudziesięciu gorszy. Uśredniając te informacje można w dużym uproszczeniu przyjąć, że za przeciętnego pączka trzeba zapłacić 1,5 zł. Nie jest to wygórowana cena za szczęście przez cały rok. Jak bowiem wieść gminna niesie właśnie taki los czeka osobę, która odda się w ten szczególny czwartek konsumpcji przynajmniej jednego drożdżowego przysmaku. Jak się jednak okazuje statystyczny Polak dba o pomyślność z nawiązką. Jak bowiem informuje Wikipedia w trakcie tłustego czwartku zjadamy przeciętnie 2,5 pączka. Biorąc ponadto pod uwagę dane GUS o liczbie ludności (najświeższe pochodzą z 31 grudnia 2011 roku) można przyjąć, że dziś zostanie zjedzonych przynajmniej 96,3 milionów pączków. Na te drożdżowe delikatesy Polacy wydać dziś mogą więc aż 144,5 miliony złotych! Przed rokiem wydatki można było oszacować na 143 mln, a w 2011 roku 134 mln złotych.

Polacy „zjedzą” o 88 mieszkań więcej

W tym samym czasie ceny mieszkań spadły o około 12%. Po raz drugi więc wzrosła siła nabywcza pączka względem mieszkania. W efekcie kwota wydana dziś na konsumpcję pączków wystarczyłaby na zakup od 458 mieszkań dwupokojowych w Warszawie do 971 „dwójek” w Katowicach. Rok temu byłoby to odpowiednio 406 i 883 mieszkań, a dwa lata temu 360 i 784 „dwójek”.

Za kawalerkę 109 tysięcy pączków

Za przeciętną kawalerkę w ostatnich 12 miesiącach trzeba było na największych 9 rynkach zapłacić średnio niespełna 149 tys. zł. Jest to wartość odpowiadająca 99 201 pączkom. Rok temu wynik ten był na poziomie 109 431. W przypadku najpopularniejszych mieszkań dwupokojowych różnica była większa. W ostatnich 12 miesiącach na 9 największych rynkach za taki lokal trzeba było zapłacić przeciętnie 217 tys. zł, co stanowi równowartość 144 723 drożdżowych przysmaków. Rok temu było to 14066 pączków więcej. Uśredniając te wyniki można oszacować, że indeks pączkowo-mieszkaniowy wzrósł w ciągu 12 miesięcy o 9,1%.

… a za metr dwa tysiące

Gdyby natomiast pokusić się o przeliczenie ceny metra mieszkania na pączki, to okazałoby się, że w Warszawie używane lokum sprzedawało się w ostatnich 12 miesiącach za równowartość 4947 pączków (przyjmując cenę 1,5 zł za pączka). We Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu było to odpowiednio 3929, 3573 i 3375 drożdżowych przysmaków. Najmniej smażyć trzeba by było, aby kupić metr lokalu w Katowicach. Tam podstawową jednostkę powierzchni lokalu można kupić za równowartość 2208 pączków.

Generali wprowadza nowe Konto Klienta

luty 12th, 2013

Generali wdraża nowy system informacyjno-transakcyjny dla Klientów ubezpieczeń na życie – Konto Klienta
Dostęp do danych polisy i możliwość alokacji środków z urządzeń mobilnych
Pierwszy krok w kierunku unifikacji dostępu Klienta do wszystkich linii produktowych: od ubezpieczeń życiowych, poprzez emerytalne i docelowo, także majątkowe
Nowe podejście – wykorzystanie testów „friends and family” w pracach nad budową Portalu

Warszawa, 7 lutego 2013 r. W ostatnich dniach stycznia br. Generali wdrożyło nowe, kolejne w ostatnim czasie, rozwiązanie informatyczne w obszarze ubezpieczeń na życie. Tym razem Grupa Generali, specjalnie z myślą o Klientach, wprowadza nowy system informacyjno-transakcyjny – Konto Klienta. Budowane od podstaw pod kątem użyteczności, prostoty i łatwości obsługi, Nowe Konto Klienta jest już dostępne online, pod adresem konto.generali.pl

Stworzenie i wdrożenie nowego Konta Klienta jest naturalną odpowiedzią na dynamicznie zmieniające się potrzeby Klientów Generali, którzy w dobie internetu, smartfonów i tabletów coraz częściej oczekują od swojego ubezpieczyciela nieskomplikowanych narzędzi, pozwalających na szybki dostęp do informacji oraz intuicyjne zarządzanie swoimi polisami.

Klient może więcej
Nowe Konto Klienta to kolejne, po stworzeniu w ubiegłym roku systemu GLAS 3.0 (wewnętrzny system wspierający sprzedaż i obsługę ubezpieczeń na życie), zaawansowane wdrożenie technologiczne, które dzięki szerokiej gamie funkcjonalności oraz włączeniu nowych linii produktowych przyniesie wymierne korzyści Klientom firmy.

Poprzednia wersja konta dawała Klientom możliwość podglądu i zmian tylko polis o charakterze oszczędnościowym. Obecnie mają oni dostęp do wszystkich produktów życiowych, a także do swoich kont emerytalnych IKE oraz IKZE. W kolejnych krokach konto będzie systematycznie wzbogacane o pozostałe linie produktowe, by Klient – w ramach jednego portalu – mógł docelowo zarządzać także polisami majątkowymi oraz mieć wgląd w składki, które wpływają do funduszu emerytalnego.

Nowe Konto Klienta zostało wzbogacone o wnioski i wzory dokumentów niezbędnych Klientowi do sprawnej komunikacji z ubezpieczycielem, a także sekcję FAQ, w której może on znaleźć odpowiedzi na najczęściej zadawane ubezpieczycielowi pytania.

- „Nasze nowe Konto Klienta jest swego rodzaju syntezą najlepszych rozwiązań dostępnych obecnie na rynku. Zdajemy sobie bowiem sprawę, że mądre wykorzystanie nowych technologii ma dzisiaj kluczowe znaczenie dla poprawy jakości serwisu i wzrostu liczby interakcji z Klientem, a co za tym idzie zwiększenia poziomu jego satysfakcji. Sprostanie rosnącym oczekiwaniom naszych Klientów, zwłaszcza w dobie postępu technologicznego, jest jednym z ambitnych celów, jakie stawia przed sobą Generali” – powiedział Mariusz Zagajewski, Dyrektor Departamentu Indywidualnych Ubezpieczeń na Życie i Emerytalnych w Generali.

Nowe podejście
Prace nad stworzeniem innowacyjnego, ale też intuicyjnego rozwiązania wymagały nie tylko umiejętnego wykorzystania nowych technologii, ale także nowego w skali podejścia do procesu. Dlatego też w prace nad Kontem Klienta Generali zaangażowani zostali partnerzy biznesowi firmy – pośrednicy i agenci. Wybrana grupa testowała rozwiązanie przez wiele tygodni, analizując zaproponowane funkcjonalności i przedstawiając swoje rekomendacje. Dzięki testom „friends and family” udało się wprowadzić dodatkowe rozwiązania mające na celu jeszcze większą transparentność dostępnych w Portalu danych.

Prosto i nowocześnie
Nowy system poza nowymi funkcjonalnościami został wyposażony w intuicyjne menu oraz nowoczesny wygląd, dzięki którym zarządzanie polisami jest nie tylko bardzo proste, ale także przyjemne. Najważniejsze informacje o swoich polisach Klient znajdzie od razu po zalogowaniu, w zakładce „moje umowy”. Z tego poziomu dostępne już będą ogólne informacje na temat produktów, takie jak suma ubezpieczenia czy zakres ochrony. Za pomocą kilku kliknięć Klient może sprawdzić historię wykonanych transakcji, ceny jednostek funduszy. Może także dokonać przeniesienia jednostek lub też zmienić dane osobowe czy uposażonych. Wszystko to z zachowaniem zasady „user friendly”, czyli przy minimalnej liczbie kliknięć.

- „Tradycyjne polisy zazwyczaj lądują w szufladzie i pozostają tam zapomniane do momentu wystąpienia szkody. Liczymy, że nowe Konto Klienta, dzięki wielu funkcjonalnościom dostępnym w przyjaznej i przejrzystej formie sprawi, że nasi Klienci bardziej zainteresują się swoimi polisami, poznają możliwości z ich korzystania i będą regularnie kontrolować swój zakres ubezpieczenia i inwestycje .” – dodał Mariusz Zagajewski.

Z funkcjonalnościami nowego Konta Klienta zapoznać się można testując wersję demo dostępną na: https://konto.generali.pl

System „od środka”
System został zbudowany we współpracy z firmą AMG.net, na podstawie wewnętrznych wymagań biznesowych i funkcjonalnych opracowanych przez specjalistów zespołów merytorycznych i IT. Praca nad projektem trwała kilka miesięcy.

- „Odsłona nowego Konta Klienta stanowi mocny, pozytywny akcent zamykający realizację strategii informatycznej Generali na lata 2009 – 2012. Był to jeden z najbardziej kompleksowych i skomplikowanych technologicznie projektów, gdyż wymagał zintegrowania portalu internetowego z wieloma systemami służącymi do obsługi polis. Co istotne - to także pierwszy produkt w historii Generali będący pochodną centralnej bazy klientów.” – mówi Przemysław Pietrzyk, Dyrektor Departamentu IT w Grupie Generali.

Co ciekawe
Już ponad 10% Klientów posiadających produkty życiowe Generali zdecydowało się na korzystanie z nowego Portalu. W pierwszym miesiącu od uruchomienia nowego Konta Klienta miało ono niemal 1 mln odsłon. Klienci sprawdzają stan swoich polis, dokonują alokacji środków spędzając w serwisie średnio 10 minut.

Nowe Konto Klienta daje możliwość korzystania ze wszystkich jego funkcjonalności za pomocą urządzeń mobilnych, z różnych części świata. Według danych Generali, do nowego Portalu Klienci logowali się już z 55 różnych krajów świata. W tej chwili „mobilnych użytkowników” jest ok. 2,5%, ale liczba ta stale rośnie.

Dodatkową wartość stanowi pełna transparentność i intuicyjność systemu. Te cechy sprawiają, że Klienci częściej interesują się swoimi polisami, aż 25% z nich w pierwszym miesiącu funkcjonowania systemu korzystała z niego co najmniej 10-krotnie.